Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pensylwania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pensylwania. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 22 lipca 2013

Kolekcja Alberta Barnesa

W maju 2012 roku mialo miejsce w Filadelfii wazne wydarzenie, ktore przez kilka lat budzilo i zapewne budzic jeszcze bedzie kontrowersje, dyskusje i spory.
Przy Benjamin Franklin Parkway oddano do uzytku nowy gmach dla kolekcji Alberta Barnesa. Duzy, nowoczesny, pieknie zaprojektowany. Wewnatrz umieszczono zbiory wg koncepcji i zasad wskazanych przez fundatora. Barnes rozplanowal polozenie obrazow tak, by ich zestawienie moglo uczyc widza obcowania ze sztuka. Stworzono wiec niewielkie pokoje, sciany pomalowano na identyczny z oryginalnym kolor i powieszono obrazy wedlug pomyslow Barnesa. Starano sie oddac zamysl kolekcjonera, jednoczesnie laczac go z nowoczesnymi trendami. Na przyklad, dzieki duzym oknom jest wiecej naturalnego swiatla...
Inicjatorem tego przedsiewziecia byla Fundacja Barnesa, ktora nie mogla sobie poradzic z jednoczesnym utrzymaniem zbiorow i wypelnianiem zalecen kolekcjonera.

Rozmieszczenie tych dziel jest niezwykle oryginalne, jak i sam Albert Barnes. W starym budynku byla jakas magia i klimat...
W nowym z kolei jest nowoczesnosc, przestrzen i wygoda...
Niektorzy znawcy mowia, ze nie wyobrazaja sobie innego muzeum na swiecie, urzadzonego w takim samym stylu...




Zdjecia The Barnes Foundation przy Benjamin Franklin Parkway w Filadelfii wykonalam w maju tego roku. 
W ubieglym roku nie bylo dobrych warunkow pogodowych...

Wystawa obrazow Vincenta Van Gogha



Van Gogh Up Close. Taka nazwe dali wystawie jej organizatorzy.
W okresie od lutego do maja 2012 roku w Filadelfijskim Muzeum Sztuki, Philadelphia Museum of Art prezentowanych bylo 45 obrazow Vincenta Van Gogha, jednego z najwiekszych i chyba najbardziej rozpoznawalnych  artystow.
Jeszcze dzis mam przed oczami rozrzucone buty, jakby zaraz mial je ubrac wlasciciel, zlociste lany pol, ogrody i kwitnace sady, cyprysy i gaje oliwne, no i kwiaty... Fioletowe irysy, zolte sloneczniki i drobne kwiaty migdalowca... Takze portrety i autoportrety... Uczta dla oka i ducha.
A obok inspiracje. Fotografie, ktorych autorzy zauroczeni byli sztuka artysty. Takze kilka sztychow japonskich, ktore z kolei natchnely samego Vincenta.
Obrazy powieszone byly chronologicznie, poczynajac od okresu antwerpskiego, poprzez okres paryski, Arles, szpital w St. Remy, az do Auvers, gdzie Van Gogh umarl w 1890 roku.

Wielkim Artysta On byl... Szkoda, ze niedocenianym za zycia, chorym i samotnym...

Wystawa kwiatow

Kazdego roku, w marcu w Centrum Konferencyjnym, Pennsylvania Convention Center w Filadelfii odbywa sie kilkudniowa Miedzynarodowa Wystawa Kwiatow, Philadelphia International Flower Show. Kazda z tych prezentacji ma inny temat przewodni. W 2012 roku byly to "Hawaje - wyspy Aloha".
Niezapomniane bylo to przezycie. Na wystawe wchodzilo sie pod lukami setek bialych orchidei, a dalej wznosilo sie ukwiecone zbocze wulkanicznej gory Pele, z wodospadem spadajacym z wysokosci 7,5 m. Tropikalna roslinnosc, cale sciany zieleni oraz cudowne kwiaty... Przede wszystkim storczyki... Rozne odmiany i kolory. Przepych i bogactwo. Feeria barw i zapachow... Na scenie tanczyly piekne hawajskie dziewczyny w takt rytmicznej muzyki... 
A obok tych wytworow natury znajdowaly sie dziela tworcow, zainspirowanych uroda wysp. Ogromne, a takze zupelnie male kompozycje florystow, stroje, nakrycia glowy i obrazy...
Prywatni hodowcy wystawili swoje wypielegnowane kwiaty. Natomiast chetni mogli na towarzyszacych wystawie targach nabyc interesujace ich rosliny, nasiona itp.
Wystawa przyniosla dochod w wysokosci 1 mln dolarow, ktory zasilil budzet Pennsylvania Horticultural Society. Pieniadze przeznaczone zostaly na projekt pod nazwa " Miejskie zniwa", ktorego zalozeniem bylo szkolenie ludzi do pracy ogrodniczej i produkowanie zywnosci dla potrzebujacych. 
W 2011 r. tematem wystawy byla "Wiosna w Paryzu", natomiast w tym roku prezentowana byla Wielka Brytania.









czwartek, 20 stycznia 2011

Nad rzeka Delaware...




Bristol, PA. 22 grudnia 2010 r. :)

środa, 29 grudnia 2010

Niezwykla kolekcja...

Giorgio de Chirico, Portret Alberta C. Barnesa, 1926

Dr Albert C. Barnes (1872 - 1951), lekarz, magnat farmaceutyczny, z zamilowania historyk sztuki, kolekcjoner, psycholog, nauczyciel... W 1922 roku zalozyl The Barnes Foundation, ktorej celem jest upowszechnienie i edukacja w zakresie sztuk pieknych. Na 12-akrowej posiadlosci w Merion, tuz obok Filadelfii, wybudowana zostala galeria, w ktorej Barnes wg wlasnej oryginalnej koncepcji oraz osobistego rozumienia i odczuwania sztuki, umiescil zgromadzone dziela. Niektore z nich byly specjalnie kupione, niektore namalowane przez artystow, aby dopelnic zamysl organizatora. Nie ma zadnej chronologii. Obrazy nie maja tytulow, aby nic nie sugerowac i nie ingerowac w odbior dziela... W tak zaaranzowanych wnetrzach sam Barnes mial wyklady dla studentow. Misja edukacyjna fundacji nadal jest kontynuowana... Poczatkowo galeria byla dostepna jedynie dla studentow. Dopiero w 1961 roku zostala takze w niewielkim zakresie czasowym udostepniona dla zwiedzajacych...
Kolekcja liczy 2 500 obiektow, z czego 800 arcydziel wartych jest 25 miliardow dolarow! Wsrod nich znajduje sie 181 obrazow Renoira, 69 Cezanne, 59 Matisse, 46 Picasso, 16 Modiglianiego itd... Van Gogh, Rousseau, Goya, Manet, Monet, El Greco, Degas... Trudno wymienic wszystkich... Imresjonisci, postimpresjonisci, modernisci. Sztuka egipska i grecka. Amerykanskie meble. Afrykanskie rzezby.
Od 1940 roku piekny ogrod z unikalnymi drzewami i roslinami sluzy studentom botaniki i architektury krajobrazu.
Oryginal, ekscentryk, pasjonat, dobroczynca, fundator. Ktore z tych okreslen najbardziej pasuje do Alberta Barnesa? Moze wszystkie?
W centrum Filadelfii powstaje specjalny budynek, do ktorego przeniesiona zostanie kolekcja. Zachowany zostanie uklad dziel. Ale czy da sie przeniesc klimat tego szczegolnego miejsca...?
Sprawa przeniesienia jest bardzo kontrowersyjna... Ponoc konieczne stalo sie zwiekszenie ilosci osob zwiedzajacych, w celu zdobycia srodkow na wlasciwe utrzymanie kolekcji...





niedziela, 28 listopada 2010

Osiol... ;)


Bristol, PA. Okazuje sie, ze takie skromne zwierze jak osiol zasluguje na pomnik... ;)
Kanal Delaware sluzyl m.in. do splawiania towarow, przy pomocy idacych brzegiem oslow. Dzialo sie to przed 200 laty...
W Stanach Zjednoczonych osiol jest symbolem ciezkiej pracy. Uwaza sie go za zwierze madre, odwazne i majace silna wole. :) Na te cechy powoluja sie czlonkowie Partii Demokratow USA, ktorej to osiol jest symbolem... ;)

piątek, 12 listopada 2010

Troche zlota... :)





Tereny rekreacyjne w Bristolu, PA. Jest coraz piekniej... :)

Czerwien natury...




Bristol, PA. W ostatnich dniach drzewa rosnace nad Kanalem Delaware zaplonely czerwienia... :)

środa, 3 listopada 2010

Serce Ignacego Paderewskiego


Ignacy Paderewski (1860-1941) - wirtuoz i kompozytor, maz stanu, polityk i dyplomata, dzialacz niepodleglosciowy i filantrop. Jedna z najwybitniejszych i najwazniejszych postaci w historii Polski, a takze najbardziej znanych i rozpoznawalnych na swiecie. Jego zywot dla wielu byl zrodlem nadziei, otuchy i madrosci. Z woli historii stal sie takze duma Polonii Amerykanskiej.
Po raz ostatni przyjechal do USA w 1940 r., jako emisariusz narodowy, aby mobilizowac na rzecz Polski opinie swiatowa i polonijna. Zmarl 29.06.1941 r. w Nowym Jorku, po wielu miesiacach wyczerpujacych juz dla starego czlowieka konferencji, przemowien, rozmow, debat i podrozy. Pochowany zostal z najwyzszymi amerykanskimi honorami na cmentarzu Arlington w Waszyngtonie. W 1992 roku, w 51 rocznice smierci cialo Ignacego Paderewskiego przewiezione zostalo do Polski i uroczyscie zlozone w Bazylice Archikatedralnej pw. Meczenstwa sw. Jana Chrzciciela w Warszawie.

Dlugo nikt nie wiedzial o sercu Paderewskiego. Nawet o tym, ze oddzielono je od ciala... W 1959 r. zupelnie niezwyklego odkrycia na nowojorskim cmentarzu Cypress Hill dokonal Henryk Archacki, wydawca, dziennikarz, grafik, dzialacz i milosnik Polonii. Na jednej z niszy mauzoleum widniala marmurowa plyta z nazwiskiem, imieniem oraz datami urodzin i smierci wielkiego Polaka.
Po ustaleniu faktow okazalo sie, ze tuz przed smiercia Ignacy Paderewski zostawil swojej siostrze Antoninie Wilkonskiej polecenie, aby cialo jego pochowano w wolnej Polsce, natomiast serce pozostawiono w Ameryce. Tak tez uczyniono. W zakladzie pogrzebowym Jana Smolenskiego usunieto serce, zabalsamowano je i czekano na dalsze dyspozycje. Tych nie bylo... Bowiem 4 miesiace po smierci Paderewskiego, umarla jego siostra... W grudniu 1945 r. wlasciciel zakladu podjal decyzje o umieszczeniu serca na cmentarzu Cypress Hill. Poniewaz sprawa nie zostala naglosniona, a w 1953 r. Jan Smolenski zmarl, nikt o niej nie wiedzial, az do owego odkrycia...
Jeszcze dlugi czas urna z sercem Paderewskiego pozostala w dawnym miejscu... Poszukiwano miejsca godnego i bliskiego sercu Polonii... Najdoskonalsza okazala sie - Amerykanska Czestochowa w Doylestown w Pensylwanii.
29 czerwca 1986 r. dobiegla kresu wedrowka serca wielkiego Polaka. Zlozone w urnie-plaskorzezbie, wykonanej przez rzezbiarza Andrzeja Pitynskiego, uroczyscie zostalo umieszczone na marmurowej scianie Narodowego Sanktuarium Matki Boskiej Czestochowskiej, duchowej stolicy Polonii... W Ameryce... Tak jak sobie zyczyl... W kraju, ktory pokochal...

czwartek, 9 lipca 2009

Na koniec jeszcze kilka obrazkow z miasteczka, w ktorym mieszka obecnie Ilona.










środa, 8 lipca 2009

Pennsbury Manor

Pennsbury Manor, farma Williama Penna w Morrisville, w stanie Pensylwania, powstala w 1683 roku na 8.400 akrach ziemii, nad rzeka Delaware, 26 mil od Filadelfii. Ziemie te William Penn nabyl od Indian z plemienia Lenni Lenape. Potem dokladnie zaplanowal wyglad farmy i podawal szczegolowe instrukcje, dotyczace zagospodarowania calego terenu. Byl tu letni dom Penna i jego rodziny.

Dzis miejsce to daje nam obraz typowego stylu zycia kwakrow w XVII i XVIII wieku. Jest tu dom wlasciciela, zbudowany w stylu gregorianskim, a obok kuchnie, spizarnie, pralnia, wedzarnia, dom do przechowywania lodu, browar, winiarnia. Takze stolarnia, kuznia, zagroda z budynkami dla zwierzat. Sa piekne ogrody, oranzeria, sad, ogromne, zielone laki i pomost dla lodzi. Po terenie przechadzaja sie indyki i pawie... Pieknie i spokojnie... :) Ciesle w strojach z epoki robia meble, ogrodnik w kuchennym ogrodku opowiada o roslinach, ktore pielegnuje... Oprowadzaja po calym terenie przewodnicy...

Miejsce to zostalo zrekonstruowane. Nie tylko dla zachowania obrazu kolonialnego swiata, ale takze z szacunku, powazania i w holdzie Williamowi Pennowi.