Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tradycje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tradycje. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 16 stycznia 2011

Urodziny...


"Ten kto biernie akceptuje zlo, jest za niego tak samo odpowiedzialny, jak ten co je popelnia."
"Nic, co czlowiek robi, nie poniza go tak bardzo jak nienawisc."
"Miara czlowieka nie jest zachowanie w chwilach spokoju, lecz to, co czyni, gdy nadchodzi czas proby."
Martin Luther King (1929 - 1968)

W Stanach Zjednoczonych trzeci poniedzialek stycznia jest dniem wolnym od pracy... Amerykanie obchodza urodziny Martina Luthera Kinga, jr, dzialacza na rzecz zniesienia segregacji i dyskryminacji rasowej, laureata Pokojowej Nagrody Nobla. Czlowieka, dzieki ktoremu w latach 60-tych ubieglego stulecia, zostaly zniesionie nierownosci pomiedzy bialymi i czarnymi mieszkancami Ameryki... Marzenie Martina Luthera Kinga zostalo spelnione, a w tym dniu przypomina sie, ze jego sen nigdy sie nie skonczy... :) Tak jak w slynnym, historycznym przemowieniu z 1963 roku, wygloszonym podczas Marszu na Waszyngton. I Have a Dream...
Martin Luther King Day zostal ustanowiony w styczniu 1986 roku.

środa, 22 grudnia 2010

Karta platnicza


Stany Zjednoczone sa ojczyzna kart platniczych. Powodem pojawienia sie kart byl fakt powszechnego udzielania kredytow. Pierwsze karty powstaly okolo 1900 roku. Mialy one na ogol ksztalt papierowych ksiazeczek lub kartonikow.
W 1914 roku firma Western Union wydala pierwsza karte metalowa.
Dynamiczny rozwoj kart platniczych rozpoczal sie po II wojnie swiatowej. Za ojca karty uwaza sie nowojorskiego biznesmena Franka McNamare, ktory jak mowi anegdota, zapomnial portfela i nie mogl zaplacic za kolacje spozyta w gronie zaproszonych przez siebie przyjaciol... ;) Zeby w przyszlosci zaoszczedzic sobie wstydu, zalozyl firme Diners Club, ktora rozpoczela wydawanie kart, majacych zastapic bogatym Amerykanom gotowke. Firma powstala na poczatku lat 50-tych i istnieje do dzis.
W 1958 roku wydawanie kart rozpoczela firma American Express. Tworzywem, z ktorego wykonano karty tej firmy byl plastik. American Express, jako pierwsza wydala w 1966 roku zlota karte, a w 1984 platynowa.
Pierwsza karta kredytowa powstala w Banku of America z Kaliforni w 1958 roku.
Przecietna rodzina amerykanska posiada 8 kart platniczych...

poniedziałek, 20 grudnia 2010

Dolar


United States Dollar (USD), jako narodowa waluta Stanow Zjednoczonych ustanowiony zostal przez Kongres Kontynentalny w 1785 roku. Srebrne monety dolarowe zastapily continentals, papierowe pieniadze, ktore drukowane w nadmiarze, nie majace pokrycia w kruszcach, spowodowaly inflacje... Wczesniej obowiazywaly takie waluty na jakie obie strony transakcji wyrazaly zgode. Skory jeleni (buckskin) byly tak popularna jednostka platnicza, ze do dzis w slangu na pieniadze mowi sie "bucks"... ;)
W 1857 roku wycofano z obiegu wszystkie obce waluty, pozostawiajac juz tylko dolara. W czasie wojny secesyjnej (1861-1865) znowu powrocono do papierowych banknotow. Wydrukowano je w zielonym kolorze o nominalach 1, 10, 20. Z czasem doszly inne nominaly...
Banknoty drukuje sie na papierze skladajacym sie w 75% z bawelny i 25% z lnu. W mieszanke wtapia sie niebieskie i czerwone nitki. Jednak szczegolowy sklad jest tajny... Tak jak symbole masonskie ukryte ponoc na banknotach dolarowych... ;) Niedokonczona piramida, wegielnica, wszechwidzace oko, wielokrotnie powtarzana liczba "13" np. w ilosci gwiazdek, pasow, stopni, czy liter wyrazow... ;) A w gornym prawym roku banknotu jednodolarowego, nad cyfra "1", wychyla sie, spogladajac filuternie, miniaturowa sowa... Widoczna przez lupe... ;)
Dolar jest nie tylko waluta, to takze mit i symbol amerykanskiego snu... :)

czwartek, 9 grudnia 2010

Swieto Chanuki

Chanukija w hali dworca przy 30 ulicy w Filadelfii

i w filadelfijskim parku Rittenhouse Square

Amerykanie zydowskiego pochodzenia w srode, 1 grudnia rozpoczeli obchody Chanuki, czyli swieta swiatel. Centralne uroczystosci rozpoczely sie przy chanukiji ustawionej w The National Mall w Waszyngtonie.
Pierwsze publiczne zapalenie swiec chanukowych odbylo sie w 1974 roku w Filadelfii. W 1989 roku Sad Najwyzszy Stanow Zjednoczonych uprawomocnil wystawianie chanukiji w miejscach publicznych.

Obok siebie...


Filadelfia, Rittenhouse Square.
Wspolistnienie kultur. Chanuka i Boze Narodzenie...

poniedziałek, 29 listopada 2010

Bielik amerykanski


Haliaeetus leucocephalus... Bald Eagle... Bielik amerykanski, ptak drapiezny z rodziny jastrzebiowatych, bliski krewny dobrze znanego nam bielika, wystepuje na terenie calej Ameryki Polnocnej. Zyje blisko duzych zbiornikow wodnych, gniazda zaklada na starych drzewach. Dla niektorych szczepow Indian Ameryki Polnocnej jest swietym ptakiem... Zostal uznany za symbol narodowy Stanow Zjednoczonych i odtad stal sie najbardziej rozpoznawalnym ptakiem polnocnoamerykanskim. Wizerunek bielika amerykanskiego trzymajacego w szponach trzynascie strzal i galazke oliwna z trzynastoma listkami, umieszczony na Wielkiej Pieczeci Stanow Zjednoczonych, zostal przyjety przez Kongres Kontynentalny 20 czerwca 1782 roku...
Ale... Zdarza sie, ze i wielcy ludzie maja dziwne pomysly... Benjamin Franklin skrytykowal wybor, nazywajac bielika amerykanskiego "ptakiem o kiepskim charakterze moralnym" ;), proponujac na to miejsce indyka, ktory mialby byc jakoby "duzo bardziej przyzwoity"... ;)

piątek, 26 listopada 2010

Indyk :)


W czasie uroczystej kolacji z okazji Dnia Dziekczynienia Amerykanie zjadaja 45 mln indykow!
My mielismy jednego z nich... ;)

niedziela, 31 października 2010

Halloween


Duchy, upiory i inne strachy, czarownice i wiedzmy, snujace sie po ulicach, domy i ogrody, jak z horrorow - to normalny widok 31 pazdziernika w Stanach Zjednoczonych. Choc Halloween ma obcy rodowod, dzis jest jak najbardziej amerykanskie.
Tego dnia trwaja nieustanne zabawy i psoty. Poprzebierane dzieci wedruja od domu do domu z zawolaniem "Trick or treat" (psikus albo poczestunek) ;) i dostaja wczesniej przygotowane przez gospodarzy slodycze. Zarowno wsrod dzieci, jak i doroslych popularne sa zabawy, bale i pochody przebierancow, inscenizowane sa tzw. straszne farmy i organizowane wrozby.
Najslynniejsze i najbardziej barwne sa parady w Greenwich Village w Nowym Jorku, a takze w San Francisco.
Kolorami Halloween jest czarny i pomaranczowy, a symbolami - wydrazona dynia, ze swiatelkiem w srodku, nietoperze, pajaki, czarownice, szkielety itp.

piątek, 22 października 2010

Duchy, upiory i inne strachy... ;)




Niektorzy sa juz przygotowani do Halloween. ;)


Juz 2 tys. lat temu 31 pazdziernika obchodzono najwazniejsze celtyckie swieto konca lata, zwane Samhain. Uwazano, ze tego dnia kraza po swiecie duchy zmarlych, pokutujacych za swoje grzechy... Wierzono, ze dusze te chca wejsc w ciala zywych. Aby temu zapobiec przebierano sie i przywdziewano rozne straszne maski. Tanczono wokol ognisk, robiac duzo halasu, aby odpedzic duchy jak najdalej od domostw. W domach natomiast gaszono swiatlo, aby wygladaly na niezamieszkale, a na zewnatrz wystawiano pozywienie dla duchow.
W drugiej polowie XIX wieku zwyczaj obchodow Halloween przybyl do Ameryki wraz z irlandzkimi emigrantami. Przekazywany z pokolenia na pokolenie ulegal metamorfozom i modyfikacjom, aby w koncu przybrac rozmiary istnego narodowego szalenstwa.

Ale o tym bedzie we wlasciwym czasie... ;)

czwartek, 21 października 2010

Barwy jesieni

Tym razem przyjechalam do USA w samym srodku jesieni. Pogoda jest przepiekna. :) Temperatura jest umiarkowana, a delikatne promienie slonca oswietlaja roslinnosc w zielono - zoltych, zlocisto - brazowych i czerwonych barwach. No i ten zapach... Zeschlych lisci, ziemi i slonca... Jesieni czar... :)
Domy w malych miasteczkach i na przedmiesciach sa wystrojone w odswietne szaty. Zadziwia ogromna ilosc roznokolorowych chryzantem, poustawianych w doniczkach lub posadzonych doslownie wszedzie. Obok budynkow miejskich, biur, domow mieszkalnych, kosciolow, pomnikow i w parkach. Nawet w bazie wojskowej, obok czolgow, czy armat rosna sobie kolorowe chryzantemy. Jakze malo powazny i grozny jest to widok! ;)
No i dynie... Male, duze, wymalowane lub powycinane. :) Wience z lisci i roznych plodow ziemi, a takze inne elementy dekoracji jesiennej.
Taki jest tu obyczaj. Ale zastanawia mnie, ile w tym wszystkim jest przywiazania do tradycji, a ile bezpretensjonalnosci i radosci zycia Amerykanow, a ile zwyklego kiczu...



poniedziałek, 30 listopada 2009

Dzien Dziekczynienia

Dzien Dziekczynienia (ang. Thanksgiving Day) przypada zawsze w ostatni czwartek listopada i jest jednym z najwiekszych swiat w USA. Tylko to jedno swieto sprawia, ze Amerykanie wyruszaja tysiace kilometrow na spotkanie swoich rodzin, aby zjesc wspolnie uroczysty obiad. Dzien ten laczy ludzi, godzi zwasnionych, powoduje, ze nalezy przebaczyc sobie winy, a takze podziekowac Bogu i sobie nawzajem za caly ubiegly rok. Mozna porownac go do naszej polskiej Wigilii... To piekne, rodzinne swieto.
Naukowe dowody mowia, ze po raz pierwszy Dzien Dziekczynienia obchodzony byl w 1565 r. w miejscu dzis noszacym nazwe Saint Augustine na Florydzie. Jednak wbrew temu, tradycyjnie uwaza sie, ze bylo to w 1621 r. w kolonii Plymouth. Pod koniec 1620 r. na zaglowcu "Mayflower" do Cape Cod przybyla grupa purytan, ktorzy przeszli do historii jako Ojcowie Pielgrzymi. Zalozyli oni osade w Plymouth. Niestety sposrod 100 osob, okolo 50 nie przezylo zimy. Straty mogly byc jeszcze wieksze, gdyby nie Indianie z plemienia Wampanoagow. Dzieki ich pomocy osadnicy zdolali przetrwac zime, a nastepnie zebrac pierwsze bardzo obfite plony. Wdzieczni pielgrzymi pragneli podziekowac wybawcom i zaprosili ich na uczte, ktora trwala 3 dni. :)
A w 1863 r. Abraham Lincoln uczynil ten dzien swietem narodowym.
Tradycyjne menu swiatecznego obiadu ksztaltowalo sie przez wiele lat. Dzis zaden Amerykanin nie moze sobie wyobrazic Dnia Dziekczynienia bez faszerowanego indyka. Farsz przygotowuje sie z chleba, warzyw i ziol. Do miesa podaje sie sosy zurawinowe, pieczone slodkie ziemniaki, squash (potrawa z warzywa o nazwie "butternut squash", czyli jednej z odmian dyni pizmowej) i kukurydze. Na deser powinno byc ciasto dyniowe lub jablkowe.
Symbolem tego swieta jest rog obfitosci, dynia, kukurydza i jesienne liscie.

Spedzilam ten dzien z Rodzina mojego Ziecia. Ogromnie sie ciesze, ze moglam ogrzac sie w cieplej, rodzinnej atmosferze i sprobowac tradycyjnych potraw, o obcych mi smakach. :)

środa, 27 maja 2009

Memorial Day

W poniedzialek bylo swieto. Memorial Day, dzien dla upamietnienia poleglych zolnierzy w roznych wojnach. Amerykanie bardzo kochaja swoich zolnierzy, a szczegolnie weteranow. Ci ktorzy oddali zycie, budza wdziecznosc i szacunek. Jest ogromnie duzo miejsc, upamietniajacych tych co zgineli, zwyklych zolnierzy, dowodcow, bohaterow.
Pojechalismy na parade, organizowana w miasteczku F. Bylam bardzo ciekawa, jak to sie odbywa i z ogromna przyjemnoscia pojechalam razem z moja rodzina. Zawsze fascynowalo mnie to z jaka radoscia Amerykanie obchodza swoje swieta, jak umieja sie cieszyc i bawic. Chyba im zazdroszcze tego...
Ulice byly udekorowane flagami, a po obu stronach trasy pochodu zgromadzili sie mieszkancy miasteczka. Stali, siedzieli na stoleczkach, a nawet lezakach, wygladali z okien swoich domow. Panowala radosc i oczekiwanie. Wreszcie rozpoczela sie parada. Na poczatku szli mlodzi zolnierze roznych formacji wojsk ze sztandarami i flaga Stanow Zjednoczonych. A nastepnie weterani - szli, jechali samochodami lub na platformie. Jedni w mundurach, inni w swiatecznych strojach, spora grupa elitarnych marines w czerwonych koszulkach.
Nie moglam opanowac wzruszenia...
Potem szly wladze miasta, wszystkie sluzby i organizacje, mlodziez i dzieci ze szkol i czlonkowie stowarzyszen. Graly orkiestry, flagi, baloniki, wozy strazackie i karetki wlaczaly syreny... Ludzie klaskali i pozdrawiali sie...
Jakze to bylo podobne do naszych pochodow pierwszomajowych. Ale ile bylo w tym niewymuszonej radosci i checi reprezentowania i zaprezentowania. Tu zaszczytem jest uczestnictwo w tego rodzaju przedsiewzieciu.

Dzien wczesniej bylismy na lunchu w domu tesciowej mojej corki. Posilek podany zostal na swiatecznych talerzykach z flaga, byly serwetki - flagi i typowo amerykanskie jedzenie. Jedzenie zapewne z powodu mojej obecnosci, ale zastawa z okazji swieta Memorial Day. :)

Parada z okazji Dnia Pamieci (Memorial Day)

W pochodzie szli wszyscy:
- amerykanscy zolnierze roznych formacji:
- weterani wojen zagranicznych:
- szkolny zespol muzyczny:
- skauci amerykanscy:
- czlonkowie Zakonu Rycerzy Kolumba:
- czlonkowie Lozy Masonskiej: