


Filadelfia, Magic Garden.
" Poznaje swiat barwami. Calym moim cialem. Wazne sa zmysly. (...) Dotykam, czuje piekno koloru, urode wszystkiego." Isaiah Zagar
Niestrudzenie, od 40 lat, od rana do nocy, Isaiah Zagar pokrywa mury kolorowymi mozaikami, pelnymi roznych szczegolow i zupelnie niezwyklych i niespodziewanych elementow. Wlasny dom i sciany innych budynkow..., 100 domow, 4500 m2. Ekscentryk, pasjonat, tytan pracy, artysta... W mozaikach przedstawia historie swojej rodziny...
Zagar ma 71 lat. Szkole artystyczna - Pratt Institute of Art ukonczyl w Nowym Jorku. W 1968 roku, po okresie sluzby w Korpusie Pokoju w Peru, osiedlil sie wraz z zona Julia w Filadelfii. Mieszka we wschodniej czesci miasta, przy South Street. Swoj dom od gory do dolu zapelnia mozaikami. Nazywa sie to miejsce Magic Garden...
Widzialam film dokumentalny o Zagarze pt.: "We snie", nakrecony przez syna artysty, Jeremiaha. Bardzo pochlonela mnie opowiesc o wrazliwym, niezmordowanym artyscie, moze troche szalonym i wcale nieidealnym, ktorego celem zycia jest realizacja wlasnych wizji... Harmonijny obraz, czasem pelen dramatycznych, czasem smialych scen, efektowne zdjecia, troche animacji, urokliwa muzyka... W zderzeniu z tym pozytywnym odbiorem filmu, tworczosc Isaiaha Zagara nie zachwycila mnie tak bardzo... Moze to nie byl wlasciwy dzien, czas i swiatlo... Pojde jeszcze raz... :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz